#doyle

20 posts loaded — scroll for more

Text
dailypros
dailypros
Text
dailypros
dailypros
Text
dailypros
dailypros
Text
dresspheres
dresspheres

104 Icons / Doyle / 28 Weeks Later

  • 104 Icons for Doyle from 28 Weeks Later
  • Please like or reblog this post if you plan on using them
  • Credit me if you edit them! Otherwise, credit’s very much appreciated.
  • Download here

Preview

[[MORE]]

Text
spac3hopp3r
spac3hopp3r

A selection of ‘Bodie vaguely does Sports’ moments from throughout the series (S1 E6, E7, E11, S3 E8, S4 E2, E7, E8, E9,S5 E1, E3)

Text
aimless-pilgrims-silva-rerum
aimless-pilgrims-silva-rerum

Arthur Conan Doyle - Sherlock Holmes. Znak Czterech

W przeciwieństwie do grudnia, to styczeń był dla mnie bardzo udanym czytelniczym miesiącem. Nie pamiętam kiedy w ciągu trzydziestu dni przeczytałem cztery książki (liczę również Biblijną Księgę Rodzaju, w końcu ma ok. 25 tys. słów). Ostatnią z nich, którą przewertowałem w ciągu dwóch dni była druga powieść o najsłynniejszym detektywie świata - Sherlocku Holmesie. Wydany w 1890 “Znak Czterech” jest dość krótki, ale przyjemny w czytaniu. Sprawa śledcza zawiera wszystko co najważniejsze - i przeszukanie miejsca zbrodni, tajemnicę, jak i całkiem emocjonujący pościg. Wszystko zwieńczone opowiadaniem winnego. Całość zaczyna się od tego, że panna Mary Morstan, od czasu śmierci jej ojca dostaje w prezencie corocznie olbrzymią perłę. Zwraca się o pomoc do naszej pary z Baker Street. Nie chcę przytaczać jak się rozwija historia, to każdy może szybko poznać. Mam tutaj jednak parę drobnych, niezobowiązujących komentarzy.

Książkę nabyłem za dychę w Biedronce, czy Lidu, już nie pamiętam. Zresztą podobnie jak pozostałe z serii. Poznajemy w tej książce przyszłą żonę Watsona, co nadaje jej troszkę romantycznego charakteru. Jednak najbardziej co się wybija to oczywiście sam główny bohater. Gdyby był stworzony dzisiaj, to pewnie skrótowo określony by został jako autystyczny aro ćpun. Jest to naprawdę ciekawe zważając, że powieść ma 135 lat. Co do tego ostatniego określenia, to nie jest ono o tyle negatywne, co po prostu informacyjne. Już na pierwszej stronie dowiadujemy się, że Holmes nie może usiedzieć nie rozwiązując zagadek, więc potrzebuje stymulacji. Nie jest to też chwalenie narkotyzowania się, bo ewidentnie Watson zaznacza szkodliwość tych działek (np. siedmioprocentowego roztworu kokainy). Co to autyzmu, to oczywiście etykieta jako taka wtedy nie występowała, ale jak inaczej określić obsesję detektywa na punkcie “metody dedukcji”. Oczywiście jest tu parę takich ciekawych złotych myśli. Na przykład, że warto nauczyć się trzech rzeczy: obserwować, łączyć fakty, oraz mieć szeroką i głęboką wiedzę (by mieć co łączyć). Inną rzeczą prezentującą ten autyzm są monografie, którymi się chwali: “O sposobie rozróżniania popiołów różnego rodzaju tytoniu” (czyli różnice pomiędzy 140 różnych cygar, papierosów i tytoniu fajkowego), albo inna na temat wpływu wykonywanego zawodu na ukształtowanie się zarysów dłoni. W końcu finalnie “aro”, czyli aromantyczność - Sherlock Holmes wiele razy wspomina, że romantyzm ma zgubne skutki dla jasności umysłów i że sam się nie ożeni.

Wydaje mi się, że właśnie ta barwność osoby, oraz sprawność literacka samego Doyle'a, powoduje że do dziś na piedestale wśród fikcyjnych detektywów stawiamy właśnie tego spod jego pióra. Zresztą przecież wystarczy przypomnieć sobie o poruczniku Columbo, detektywie Monku, o Herkulesie Poirot, i innych barwnych poszukiwaczach prawdy. Nawet doktor House wpisał by się na tą listę. Wracając do powieści jest całkiem dobra, wydaje mi się, że wytrzymuje próbę czasu. W starych kryminałach bardzo podobają mi się może troszkę przejaskrawione opisy postaci i miejsc. Im bardziej barwne, tym łatwiej je odmalować w pamięci. Może to jest troszkę teatralne podejście, ale w sumie czemu nie. Zaczynam się troszkę zapętlać, więc na tym skończę. Książka fajna do zabicia tych dwóch, trzech godzin.

Miłego
Adiabat
27.01.2026

Text
spac3hopp3r
spac3hopp3r

When your bestie scuppers your chances of representing England at Lords 🏏 (S4 E8)

Text
spectraldamian
spectraldamian

hello guys i need to be at the top of this list.

(click to continue)

so if there’s an abundace of doyle on my page, there’s a goal..

[[MORE]]


Text
rollerfink
rollerfink
Text
aconfusedsquirrelsstuff
aconfusedsquirrelsstuff

Just realised I never actually posted this when I finished it, not the best but I’m proud of it as my first digital art piece. Bodies face is because A: let’s face it he’s nearly always making heart eyes at Doyle and B: after the struggle I had with Doyle’s face I did not feel like repeating that with Bodie so….yeah lol.

Text
spac3hopp3r
spac3hopp3r

A bit of whump for a Wednesday. The scene which made me fall for this show (aka when it became an obsession) Action, a wounded hero and a little bit of angst and worry. All things which feed my soul. S1 E2 The Female Factor

Text
babystarbeam
babystarbeam

Fanart Franzy Entry

I made a little playlist for the “Pros” fic Trainwreck by my friend IRL; the pairing is Bodie/Doyle. Whenever possible, I linked to the songs on youtube.

[[MORE]]

Bodie & Doyle: The Sound of Madness (Shinedown)

Doyle: Broken (Seether feat. Amy Lee)

Bodie: Superman (it’s not easy) (Five for Fighting)

Bodie/Doyle: Run (Snow Patrol)

Bodie/Doyle vs the World: One (U2)

Bodie/Doyle: Crawling back to You (Hozier)


Fanfic Title: Trainwreck (6 parts so far)

Author: Hermine, @herminetriesagain

Fandom: The Professionals (TV 1977)

Rating: explicit

Tags (some of them): friends to lovers, angst, happy for now ending, hurt/comfort

This is for the Bingo square “art for a fic by a friend” @fanartfrenzy

Text
spac3hopp3r
spac3hopp3r

When having a drink with friends/family is an important part of the job at CI5 (episodes S4E15, S2E10, S1E8, S3E3, S2E5, S4E3, S3E8, S5E8, S4E5, S1E5, S4E9, S1E8)

Text
rayhyael
rayhyael
Text
dailypros
dailypros
Text
dailypros
dailypros
Text
dailypros
dailypros
Text
spac3hopp3r
spac3hopp3r

When Bodie and Doyle get to test out their amateur dramatic stunt performances in the wild (S4E3 Fugitive)

Text
hyakilove129
hyakilove129

It’s obvious from a mile away that Drew and Doyle are brothers

As for Doc and Drew, what can I say? They’re the perfect couple.

The Doyle and Drew drawing is just a quick sketch of how they would look in a gender swap, although I accidentally drew Doyle with smaller arms; I’ll fix that later when I make a fanart of them.

Text
rayhyael
rayhyael